Posłowie, senatorowie i inni popierający zboczenia i aborcję

    

Głosy z TAMTEJ strony

    

  

 Wiadomości, artykuły

 

Postępowa elita intelektualna sodomitów: Armin Meiwes - pederasta - ludożerca
Zarżnął i zjadł innego pederastę. Dostał jedynie 7,5 roku.

 

Pedofilowi odcięto Internet

Pierwszy raz w Europie skazano pedofila nie tylko na karę więzienia. Otrzymał też zakaz korzystania z Internetu i telefonu komórkowego przez pięć lat. Brytyjski sędzia ma nadzieję, że stanie się to odstraszającym przykładem dla innych.

Podsądny jest tzw. polującym pedofilem, znajdującym swoje ofiary za pośrednictwem Internetu. - Chętnie wsadziłbym go na dziesięć lat, ale nie pozwala na to prawo - oświadczył walijski sędzia. Gdyby ofiara - dziewczyna - miała mniej niż czternaście lat, sprawca mógłby dostać dożywocie, ale miała piętnaście lat, pedofil mógł dostać jedynie osiemnaście miesięcy. Policja brytyjska uważa, że jest mało prawdopodobne, by udało się nadzorować przestrzeganie tej kary. Rzepa, 17.01.04 Nr 14

 

FBI rozpracowała siatkę pornografii dziecięcej
Około 100.000 amerykańskich pedofilów obsługiwała sieć dziecięcej pornografii, w której producenci na Białorusi i na Łotwie współpracowali z dystrybutorami w USA. Siatkę zdemaskowało i zlikwidowało FBI.

Na taką właśnie liczbę klientów w USA wskazują dane o transakcjach za pomocą kart kredytowych, jakich dokonywały firmy uprawiające nielegalny proceder. W sumie tylko w zeszłym roku przeprowadzono ich 270.000.

Agenci FBI aresztowali 15 klientów, którzy w swoich domowych komputerach gromadzili pornograficzne zdjęcia dzieci, przesyłane za pośrednictwem Internetu z około 50 portali, prowadzonych na Łotwie i Białorusi.
PAP. 17.01.2004

 

Dziecko w sieci

Liczba przestępstw seksualnych popełnionych na dzieciach w Wielkiej Brytanii wzrosła przez 13 lat o 1500 procent.
"Rzeczpospolita", 13.01.04 Nr 10

 

Homozachcianki

Od czasu, gdy przed czterema laty władze w Belgii objęli liberałowi i socjaliści (początkowo także z udziałem Zielonych), kraj ten w ślad za Holandią zalegalizował "małżeństwa" homoseksualne, a także praktycznie dopuścił eutanazję i posiadanie niewielkich ilości "łagodnych" narkotyków na własny użytek. Co było do przewidzenia, po legalizacji związków homoseksualnych teraz przyszedł czas na zapewnienie im prawa do adopcji dzieci. Współrządząca w Belgii flamandzka partia liberalna premiera Guy Verhofstadta złożyła już w parlamencie projekt takiej ustawy. Przewiduje on, że parom homoseksualnym wolno będzie adoptować wyłącznie dzieci belgijskie. Wnioskodawcy zdają sobie bowiem sprawę, że brak takiego ograniczenia mógłby utrudnić Belgom poszukiwanie dzieci do adopcji w krajach o mniej liberalnym ustawodawstwie.

Zwolennicy i przeciwnicy adopcji dzieci przez pary homoseksualne przystąpili od razu do wojny na "naukowe" argumenty. Autorka projektu Martine Taelman powołuje się na prace naukowców, według których dzieci wychowywane przez pary lesbijek i gejów nie różnią się od rówieśników żyjących w rodzinach heteroseksualnych. Tego zdania jest na przykład profesor Jocelyne Appelboom, z którą rozmawiał dziennik telewizyjny stacji publicznej RTBF. Ekspertka zastrzegła, że pary homoseksualne wychowujące dzieci powinny być "otwarte na świat heteroseksualny", żeby ich pociechy znajdowały wzorce heteroseksualne w najbliższym otoczeniu. Appelboom przyznała jednak, że problemem może być odrzucanie takich dzieci przez rówieśników ze związków heteroseksualnych. Polemizujący z nią doktor Eric De Doncker podkreślił, że wprawdzie na pierwszy rzut oka dzieci wychowywane przez pary homoseksualne nie zdradzają poważniejszych problemów, ale głębsza analiza ich zachowań wskazuje na pewne zaburzenia. Jednak dla entuzjastów umożliwienia adopcji homoseksualistom nieistotne jest dobro dziecka, a jedynie zaspokojenie zachcianek i chorych ambicji grupy "kochających inaczej". A wszystko to w imię walki z dyskryminacją w duchu tolerancji i politycznej poprawności.

Wojciech Olszak, Nasz Dziennik, 2 stycznia 2004

 

 

Światowi pedofile ze stolicy

Marcin i Marian Jabłońscy z Żoliborza handlowali filmami z dziecięcą pornografią. Ich produkcje znalazła w Paryżu francuska policja - pisze "Życie Warszawy".

Reporterzy stołecznej gazety i Polsatu zdobyli dowody potwierdzające, że Jabłońscy działali w strukturach pedofilskiej ośmiornicy obecnej w Polsce i kilku krajach Europy Zachodniej - twierdzi dziennik i zapowiada, że dostarczy je prokuraturze.

"ŻW" przypomina, że śledztwo przeciwko braciom oskarżanym o produkcję filmów z dziecięcą pornografią toczyło się przez cztery lata. W 2002 r zostało umorzone. Po publikacjach prasowych wszczęto je ponownie. Marcinowi Jabłońskiemu postawiono jedynie zarzut utrwalania treści pornograficznych z udziałem dzieci.

Choć prokuratura ma kasety wideo, na których widać, że Jabłoński molestuje dzieci, nie postawiła mu takich zarzutów. Zajęła się za to redaktorem naczelnym "Super Expressu", któremu zarzuciła upublicznienie nazwisk i wizerunków pedofilów - pisze stołeczna gazeta. 

 

Zakaz zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci jest niekonstytucyjny - orzekł sąd w stanie Massachusetts - poinformował serwis CNN.com

W USA ocenia się to jako wielkie zwycięstwo gejów i lesbijek w ich walce o równouprawnienie.

Stosunkiem głosów 4 do 3 sąd stwierdził, że rozumie religijne i inne zastrzeżenie przeciwników małżeństw homoseksualistów, ale orzekł, że w konstytucji stanowej nie ma powodów uzasadniających zakaz takich małżeństw.

Werdykt był rozstrzygnięciem sporu między władzami stanowymi a siedmioma parami gejów i lesbijek, którym odmówiono wydania licencji małżeńskich.

 

Niech homo będzie jak hetero

WPROST, Sobota, 15 listopada 2003

Rada Krajowa Unii Pracy poparła projekt ustawy o związkach partnerskich, który ma zostać złożony w Sejmie z inicjatywy senatorów SLD-UP.

"Unia Pracy była zawsze partią broniącą idei tolerancji i ujmującą się w obronie interesów grup słabszych, krzywdzonych, dyskryminowanych. Teraz pojawia się szansa na uczynienie z politycznych deklaracji bytu faktycznego, jakim będzie ustawa o związkach partnerskich" - czytamy w uchwale.

Projekt autorstwa Marii Szyszkowskiej (SLD) zrównuje w prawie cywilnym i spadkowym pary homoseksualne. Ustawa regulowałaby m.in. kwestie dziedziczenia i wspólnego opodatkowania. Projekt nie przewiduje możliwości adopcji dzieci przez związki homoseksualne. 

 

Polowanie na nieletnich

Newsweek Polska, nr 47/03

Na Zachodzie do domów publicznych sprzedaje się coraz więcej dzieci z Europy Wschodniej i Afryki.

Maria siedzi w pizzerii Bloomsbury i zajada makaron. Wygląda jak zwyczajna dwudziestojednolatka z Londynu. Tyle że nią nie jest. Urodziła się w Macedonii. Kiedy miała 9 lat, została sierotą i trafiła do rodziny zastępczej. Zaczął z nią sypiać Nuri, 19-letni syn przyszywanych rodziców. Pewnego dnia uciekł z nią do Włoch, by "wieść lepsze życie". Gdy przybyli do Mediolanu, Nuri powiedział Marii, że będą potrzebować pieniędzy. - Nie ma sprawy - pocieszała swojego towarzysza dziesięcioletnia wówczas Maria. - Mogę robić i sprzedawać koronki. Skończyło się na pracy na ulicy.

Przez kolejne kilka lat oferowała swe usługi klientom, którym reklamowano ją jako dziewicę. - Stosowałam starą sztuczkę prostytutek, wkładałam sobie wątrobę kurczaka, by móc udawać, że robię to pierwszy raz - wspomina Maria.

W tym czasie Nuri rozkręcał biznes? współpracując z ośmioma innymi stręczycielami. Ich specjalnością było oferowanie usług dziecięcych prostytutek. Maria wyjechała z nimi do Anglii, kiedy miała 15 lat. Przez kolejne pięć lat jeździła po całej Wielkiej Brytanii, obsługując klientów przez siedem dni w tygodniu. - Spełniałam wszystkie zachcianki - mówi.

W ciągu ostatnich 10 lat do Europy Zachodniej przywieziono nielegalnie tysiące dzieci, które później zmuszano do nierządu. We wrześniu tego roku policja aresztowała parę z Kalabrii (na południu Włoch) pod zarzutem nielegalnej adopcji. A ściślej - kupna albańskiego chłopca od gangu z Durres, który należy do siatki przemytniczej specjalizującej się w przerzucie dzieci z Albanii do Włoch.

Zainteresowaniem gangsterów i odbiorców na Zachodzie cieszą się też mali Chińczycy - są zmuszani do niewolniczej pracy w fabrykach lub do ulicznej prostytucji. Dzieci z Afryki kończą jako służba domowa lub ofiary składane podczas rytualnych obrzędów, odprawianych przez wyznawców plemiennych religii afrykańskich. Latem brytyjscy policjanci aresztowali 21 osób podejrzanych o przemycanie dzieci. Na ślad naprowadziło ich tragiczne odkrycie, jakiego dokonali przed dwoma laty, kiedy w Tamizie znaleźli tułów nigeryjskiego chłopca. 

Globalizacja, zubożenie krajów powstałych po rozpadzie Związku Radzieckiego i nieszczelne granice Unii Europejskiej to czynniki, które sprawiły, że handel dziećmi jest dziś najszybciej rozwijającą się dziedziną zorganizowanej przestępczości.

Wprawdzie brakuje wiarygodnych i wyczerpujących statystyk, ale z danych ONZ wynika, że na całym świecie co roku przekracza nielegalnie granice 1,2 miliona dzieci. Z kolei autorzy badań prowadzonych w 2001 r. na zlecenie Unii Europejskiej szacują, że liczba kobiet i dzieci przerzucanych rocznie do Europy Zachodniej wynosi 120 tysięcy.

Organizacje policyjne podchodzą bardzo poważnie do problemu nielegalnego handlu żywym towarem. Jednak prowadzenie śledztw często utrudnia niespójny system prawny w Europie. Przepisy dotyczące nielegalnego handlu i migracji, obowiązujące obecnie w krajach Piętnastki, bardzo się od siebie różnią. Sytuację dodatkowo skomplikuje wejście do Unii 10 nowych państw, z których, tak jak z Węgier, nielegalnie przewozi się na Zachód kobiety i dzieci. Lars Loof z komisji dziecięcej, działającej przy Radzie Krajów Nadbałtyckich, twierdzi, że wyzysk nieletnich może przybrać jeszcze większe rozmiary latem, bo młodzież z Europy Wschodniej zacznie masowo wyjeżdżać na Zachód.

 

Obława w Monachium

RadioZet 2003-10-31
Niemiecka policja zorganizowała akcję przeciwko pedofilom w Monachium. Aresztowano 12 osób. Przeprowadzono rewizję w kilkunastu mieszkaniach. Prokuratura zabezpieczyła obszerny materiał dowodowy. 

 

50 tysięcy niemieckich pedofilów!

Największy dom publiczny Europy RadioZet 2003-10-28 (19:14)
(RadioZet)
Na obszarze niemiecko-czeskiego pogranicza szerzy się dziecięca prostytucja - wynika to z przedstawionego dzisiaj w Berlinie szokującego raportu UNICEF-u - onzetowskiego Funduszu Pomocy Dzieciom.

Działacze UNICEF-u opierają się na naukowej pracy poświęconej dzieciom uprawiającym nierząd, napisanej przez Catherinę Schauer. Schauer udziela od 1995 r. na niemiecko-czeskiej granicy pomocy niepełnoletnim osobom wykorzystywanym seksualnie przez dorosłych.

Z jej badań wynika, że nad granicą powstał zorganizowany rynek usług seksualnych świadczonych przez dzieci. Klientami są obywatele RFN z przygranicznych landów - Bawarii i Saksonii.

Niemiecko-czeskie pogranicze policja określa jako "największy dom publiczny Europy".

Na 100 tysięcy niemieckich turystów poszukujących seksualnych wrażeń na pograniczu, połowa korzysta z usług dzieci. 

 

Głosy zboczeńców

 

do popierajacych zboczenia nalezy dopisac jp2 rydzyk glemp i całaczarna chołote watykanska pewnie ty jako autor tez jestes zboczkiem a napewno katolicka swinia
pozdrawiam
damian
pa frajerzy!!!!!!!!!!!!!!!!

Damian Kilian dkiljan@wp.pl
sq21.neoplus.adsl.tpnet.pl [80.54.2.21]

 

Witajcie, idioci....
Chodzą sluchy, ze jestescie pedalami....
Wczoraj mi to podeslali... Czy to prawda?

From:
"Artur Gebka" <gebisia@poczta.onet.pl
wl177.neoplus.adsl.tpnet.pl ([80.54.48.177]
---

 

zapomnieliście o swoim przewodniku duchowym arcubiskupie Juliuszu Peatzu w liście zboczeńców
pozdrawiam
życzę dalszego skutecznego cofania się

from meks 
(ta220.neoplus.adsl.tpnet.pl [80.54.12.220])
---

 

"Po prostu Wy jestescie nie normalni i zboczone macie 
myslenie.Chcecie cofac swiat do sredniowiecza ?-tak byloby wygodniej rzadzic masa ciemnych 
ludzi i na tym sie bogacic.
Zobaczcie najpierw sami co dzieje sie na Waszym podworku-molestowanie 
dzieci,handlowanie pokatne dobrami,oszustwa i machlojki. Jaki macie w tym 
cel-robienia ludziom wody z mozgu ?Jezeli Bog stworzyl gejow i lesbijki to chyba tak 
chcial-a Wy probujecie Go poprawic. Wstydzcie sie Katolickie oszolomy!!!!!

Andrzej i Beata-jeszcze wierzacy-ale nie w TEN Kosciol"
---