Pewien poseł, kiedyś, no wiesz pan...
Drodzy Państwo.
Gorączka przedwyborcza udzieliła się już i mnie. Zaczynają mnie (Panie Boże, przebacz!) brać powoli diabli. Do wyborów dwa miesiące, prawica "prowadzi ważne rozmowy", o których oczywiście nic nie wiemy, ktoś tam kogoś wyzywa od agentów, od zdrajców, ale kto? kogo? gdzie?
Po owocach ich poznacie, mówi nasze radio.
Ale KOGO???
O, nie możemy podać nazwisk, bo to przeciwko prawu. Sami musicie obserwować, no i po owocach....! Obserwować co? Reżimowe media? Wyrzuciłem telewizor na śmietnik. Nasze media? Ale tam ogólniki... nie będziemy podawać nazwisk, sami musicie po owocach.... Słucham dziś wypowiedzi posła z ZCHN, które właśnie wczoraj gremialnie przystąpiło do AWS. Po owocach? No przecież wiemy już dokładnie, co to jest AWS. To taka sama zdrada narodowa, jak SLD, PO, UW. Stąd ten ruch ZCHN-u jest jednoznaczny - poparcie dla zdrady narodowej - sprzedaż Polski do Unii! Ale pan poseł występuje w naszym radiu, i mówi o wieloletnich osiągnięciach ZCHN. O osiągnięciach mówią również wszyscy inni, od Millera, poprzez sowieckiego agenta Olechowskiego, do Buzka, zdrajcy ideałów Solidarności. Po owocach!
Dzwoni profesor Broda, i zwraca uwagę posłowi ZCHN-u na to samo - jak rozumieć ich wejście do AWS? Dostaje ostrą odprawę - a to, że Liga Polskich Rodzin to też nie taka czysta, że agenci, że to i tamto! Co "to i tamto"? A Pan poseł z ZCHN dalej o osiągnięciach i perspektywach.
Ach, rozumiem. Chodzi o to, że w każdej partii można znaleźć ludzi porządnych, i ich popierać. Ale, chwileczkę, tak już mieliśmy, w obecnym Sejmie. I co tam zdziałało naszych, powiedzmy, trzydziestu ludzi??? Czy postawili Kwaśniewskiego przed trybunałem stanu? Czy zatrzymali sprzedaż Polski do Europy??? Pan poseł z ZCHN wymienia przez kilkanaście minut, co ZCHN zdziałało w obecnej kadencji. A tu się sprzeciwili, a tam zaprotestowali, a tam jeszcze nie brali udziału w głosowaniach. A ja się pytam o sprawy ważne!!! Zastopowaliście sprzedaż Polski? Nie. A Wielka Komisja Europejska? No nie! A Wybryki Kwaśniewskiego? No nie - było nas za mało.
No to o jakiej skuteczności Panowie mówicie??? Żeście zmienili parę kropek i przecinków??? I tak ma byc dalej???
Ludzie dzwonią, z wielu ich uwag wynika, że są zdezorientowani. No, ale dostają zaraz receptę - Po owocach!
Zwycięstwo postkomunistów w najbliższych wyborach będzie klęską dla Polski. Natychmiast, jeśli dostaną bezwzględną większość w Sejmie, zabezpieczą się przed swoimi klasowymi wrogami - czyli, przed nami. Maja media. Będą mieli wojsko i policję. I wolną rękę w sprzedaży resztek Polski dla Niemców.
Polska, jeśli jeszcze będzie istniała - cofnie się o dziesiątki lat.
Dlatego nie możemy sobie pozwolić na paru naszych w Sejmie. My musimy mieć tam WIĘKSZOŚĆ!
Aby to zrobić, potrzebna jest nam informacja - jak najpełniejsza, i jak najszybsza. Z nazwiskami. W Polsce nie wolno? W Kanadzie i USA - TAK.
Po drugie, musi nas być jak najwięcej. Tu apeluję do starych wyjadaczy z Solidarności! Nie agentów, nie tchórzliwych dupków, ale tych, co dali się poznać w najgorszych warunkach! Znamy niebezpieczeństwa, umiemy sobie z nimi radzić - abyśmy tylko nie zasnęli, tak jak przed Magdalenką.
Po trzecie - musimy zacząć wojnę o media. Sam Internet nie wystarczy, choć na dzisiaj - efekty są zachęcające. Coraz więcej ludzi wzięło się za drukowanie matreriałów internetowych, i rozpowszechnianie ich.
Po czwarte - znając juz metody naszych przeciwników - odpowiadać atakami na ataki - wszędzie, gdzie tylko można. To samo tyczy się również rozwalaczy od wewnątrz.
Członkowie partii powinni bacznie obserwować swoich bossów, czy im przypadkiem rogi nie rosną. I działać zdecydowanie.
Tyle na dzisiaj. Oberwie mi się od niektórych, ale dla mnie są tylko dwie sprawy ważne na dzisiaj - Prawda i etyka wśród naszych kandydatów - po to jesteśmy katolikami! Oraz wolna i niezależna Polska.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
+Zbyszek