Ojczyzna.pl  

  

Prof. Iwo Cyprian Pogonowski

Źródło terroru

 

 

 

                                     W Polsce znane jest wyrażenie "Linia Curzona." Nie wszyscy są świadomi nadużycia związanego z powstaniem tego wyrażenia. Konferencja ambasadorów mocarstw zachodnich 10go lipca 1920go roku nakreśliła granice na Bugu jako najdalszego zasięgu bolszewików, który te państwa zgadzały się tolerować. Natomiast następnego dnia Dawid Lloyd George, premier Anglii, z inspiracji swego doradcy syjonisty, późniejszego lorda Namiera, wysłał do Moskwy sfałszowaną propozycję granicy w imieniu konferencji ambasadorów. Fałsz polegał na tym, że granica proponowana 10go lipca zawierała po polskiej stronie cały region Lwowa razem z tym miastem, a granica z 11go lipca przydzielała Lwów Sowietom, tak że dwadzieścia lat później Stalin miał ten dokument na poparcie ustalania wschodniej granicy Polski w Teheranie i w Jałcie.

 

Sir Lewis Bernstein Namierowicz Namier (1880-1960), urodzony w Polsce był  zażartym anty-polskim syjonistą i szkodził Polsce jako młody doradca Loyd George'a. Były wicekról Indii, lord Curzon, nie miał miał nic wspólnego z powyżej opisanym oszustwem, mimo tego że posłużono się jego nazwiskiem w czasie proponowania "linii Curzona," która przyczyniła się do odebrania Polsce Lwowa w 1945 roku. Natomiast lord Curzon powiedział, że "Afganistan jest jedną z figur na szachownicy, na której odbywa się wielka gra o dominację nad światem."

 

Jan Pilger, Australijczyk, dramaturg, pisarz i komentator polityczny już w 2002gim roku zwrócił uwagę, że mimo tego, że fanatycy, którzy zniszczyli The World Trade Center byli Arabami z Arabii Saudyjskiej i Egiptu, to bomby amerykańskie nie spadły na ich kraje, natomiast zabiły tysiące cywilów w Afganistanie. Amerykańscy potentaci naftowi i ich neokonserwatywni sojusznicy, skrajni syjoniści, chcą wymienić Saddama Husseina na innego oprawcę, ale tym razem na ich usługach, żeby zabezpieczyć dla siebie pola naftowe drugie co do wielkości na świecie.

 

Frank Furedi napisał w książce The New Ideology of Imperialism, że jeszcze niedawno "moralne podłoże żądań imperialistycznych było rzadko kwestionowane na Zachodzie. Imperializm i globalna ekspansja potęg kolonialnych były opisywane bardzo pozytywnie jako krzewienie ludzkiej cywilizacji." Natomiast dziś po dyskredytacji faszyzmu i komunizmu odżyła strategia trockistowska wojny permanentnej, ale tym razem nie o komunizm ale o cywilizację demokratyczną w wersji neokonserwatystów-syjonistów.

 

Słowa profesora Richarda Falka z Cornell University, powiedziane przed laty, nadal dobrze opisują styl polityki zagranicznej zachodu. Polityka ta propagowana przez media [zdominowane przez żydowsko-skrajnie liberalne koła] " apodyktycznie z jednostronną interpretacją moralno-prawną dają pozytywny obraz wartości jak i niewinności Zachodu, którego zagrożenie daje prawo do używania w niepohamowany sposób siły militarnej." Cytat ten jest używany przez Johna Pilgera w artykule z 14go lipca 2002, pod tytułem "wielka szarada," w ktorym napad na Irak i wojna z terrorem jest ukazana jako "zasłona dymna stworzona przez szczytowego terrorystę na świecie, ktorym jest Ameryka" [omotana przez noekonserwatystów-syjonistów]. Od napisania tego artykułu setki tysięcy Amerykanów protestuje przeciw najazdowi na Irak i coraz więcej rodziców synów czy córek zabitych lub okaleczonych na całe życie występuje w telewizji i dołącza się do tego masowego protestu.

 

20go marca 2004 John Pilger opublikował w piśmie New Statesman artykuł pod tytułem "The Unmentionable Source of Terrorism" ("Ukrywane Źródło Terroru"), w ktorym używa on porównania do "ogona machającego psem" w opisie działań rządu Busha. [Naturalnie chodzi mu o żydowski ruch roszczeniowy, który za pomocą syjonistów-neokonserwatystów stwarza zasłonę dymną dla zbrodni popełnianych w Palestynie, przez patologicznych megalomanów budujących wielki Izrael on Nilu do Eufratu.]

 

Według Pilgera, jak dotąd ponad 50,000 Irakijczyków zostało zabitych i codzień zbrodnie dokonywane na Palestyńczykach stwarzają okropny terror codzień równający się temu jednorazowo, co przeżyli Hiszpanie w Madrycie w czasie wysadzenia w powietrze pociągu.  Pilger cytuje oficjalne brytyjskie sprawozdanie o naruszaniu praw człowieka potępiające ignorowanie tych praw w Palestynie, gdzie trwają prześladowania Palestyńczyków przez przeciągającą się okupację izraelską. Tymczasem rząd Blaira potajemnie dostarcza broni i narzędzi terroru państwu Izrael. Wśród tych narzędzi są kajdany na nogi, pasy do porażania prądem elektrycznym jak i czynniki biologiczne. Dzieje się to dzięki syjonistycznemu "lobby" w Waszyngtonie i mimo tego, że Izrael pogwałcił więcej ustaw ONZetu niż jakiekolwiek inne państwo. Ostatnio prawie jednogłośnie ONZet 144rema glosami potępił mur zagarniający na rzecz Izraela najlepsze tereny rolnicze i źródła wody Arabów na zachodnim brzegu Jordanu.

 

Pilger uważa, że Izrael nie tylko korzysta z inwazji amerykańskiej na Irak, ale również służy jako "guard dog" (pies-strażnik) amerykańskich planów na Bliskim Wschodzie i przytacza wypowiedź byłych analityków wywiadu amerykańskiego, Kathleen i Bill'a Christison, "dwa kierunki żydowskiego i protestanckiego fundamentalizmu dołączyły się do imperialnego projektu przebudowy Bliskiego Wschodu z powodu istnienia tam nie chronionych wielkich zasobów nafty, w której maja ogromne inwestycje tak prezydent jak i wiceprezydent USA."

 

"Wszyscy neokonserwatyści, rządzący reżymem Busha mają bliskie więzy z rządem Likudu w Tel-Awiwie i syjonistyczną grupą nacisku w Waszyngtonie. "Jinsa" (Żydowski Instytut Spraw Bezpieczeństwa) ogłosił już w 1997 roku, że współpracuje blisko z Radą Narodową Iraku przez jej szefa Dr. Ahmad'a Chalabi w celu usunięcia od władzy Saddama Husseina." Chalabi jest zakulisową kukłą CIA i kryminalistą, który winien jest malwersacji, a teraz organizuje "demokratyczny" rząd w Bagdadzie, w ramach "izraelizacji polityki zagranicznej USA." Dzieje się to mimo sprawozdań komisji kongresu USA, która stwierdziła, że Chalabi ma zerowe poparcie ludności w Iraku. Natomiast profesor Ilan Pappe z uniwersytetu w Haifie napisał w swojej "Nowoczesnej Historii Palestyny" że brutalne traktowanie i wypędzanie Palestyńczyków jest czystką etniczną, która zniszczyła wcześniejsze pokojowe współżycie Żydów i Arabów w Palestynie. W czasie wieloletnich rokowań pokojowych w sprawie niepodległości Palestyńczyków, rząd izraelski potajemnie podwoił ilość nielegalnych osiedli żydowskich na pięćdziesięciu procentach terytorium Palestyny, które to ziemie były przydzielone Arabom w 1948 roku przez ONZet.

 

Książka Ilan'a Pappe jest prawdziwym opisem zaszłości, jest to nie-syjonistyczna wersja dająca prawdziwy opis syjonizmu, który dziś sprzymierzony z rządem Busha ma wpływy też na wydarzenia nie tylko na Bliskim Wschodzie ale i nawet w Afganistanie - tym ważnym, według lorda Curzona elemencie w "wielka grze o dominację świata." Nazwisko Curzona firmuje fałsz popełniony przez Lloyd Georg'a przy pomocy lorda Bernstein'a Namiera.

 

 

Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
21 marca, 2004